Nasze propozycje

  • Spotkanie z Krzysztofem Vargą w Meskalinie 17 V 2012 o godzinie 19:00 wokół jego nowej książki Trociny Więcej...
  • Zapraszamy na spektakl duetu Kalauz/Schick „CMMN SNS PRJCT”sobotę, 19.05.2012, godz. 19:00, Centrum Kultury Zamek, Sala pod Zegarem Więcej...

  • UKŁADY RÓWNOLEGŁE. GEGO/MAZIARSKA/TROCKEL - Artystyczny przystanek w Starym Browarze od 8 marca do 26 sierpnia 2012 Więcej...



Studyjny Poznań, czyli o tym co i gdzie warto obejrzeć w Poznaniu

„Jeśli odtwarzasz film w telefonie, nawet za miliard lat nie doświadczysz go. Będzie ci się wydawało, że go przeżyłeś, ale zostaniesz oszukany. To takie smutne, że sądzisz, że obejrzałeś film na swoim […] telefonie. Zejdź na ziemię[1]!”

Wzburzony David Lynch, autor powyższej wypowiedzi, zwraca tutaj uwagę na coraz bardziej istotne dla kina zagadnienie. Chodzi mianowicie o sposób odbioru, który z biegiem czasu coraz chętniej przenoszony bywa nie tylko do domów, ale także na ulice czy do środków transportu. Słowem, wszędzie tam, gdzie tylko mamy ochotę stać się odbiorcami jakiegoś audiowizualnego komunikatu.

Nowoczesne technologie oraz drogi dystrybucji filmów mogą z jednej strony nieść za sobą podniesienie jakości przekazu. Mogą także rozszerzać kompetencje twórcze autora. Z drugiej jednak strony widz usytuowany zostaje w innych niż tradycyjne okolicznościach odbioru.  Właściwy, pierwotny kontekst filmu to przecież kino. Ciemna sala, duży ekran, niczym nie rozpraszany odbiór, zjednoczenie z pewną zbiorowością przeżywającą te same emocje – to elementy charakterystyczne dla filmu, przyciągające do kinoteatrów rzesze widzów od początków jego istnienia. Co zatem mają aktualnie do zaoferowania amatorom sztuki filmowej w tej właśnie formie poznańskie kina?

„Wiemy, co gramy”, czyli popularna „Muza”

Pierwsze „żywe fotografie” wyświetlał w Poznaniu kinematograf kina „Residenz”, przy ulicy Berlińskiej (obecnie ul. 27 grudnia), już w 1907 roku. Jedynym kinem założonym w tym okresie, które przetrwało do dziś, jest Kino Muza. Nowa aranżacja sali oraz wymiana ekranu wraz z nagłośnieniem nie przeszkodziły Muzie w zachowaniu opinii kina z tradycjami. Uważnie komponowany repertuar, w którym znaczną przewagą cieszą się filmy nurtu europejskiego i autorskiego, to już kusząca, ale jeszcze nie kompletna oferta przygotowana dla widzów. Dodać trzeba jeszcze organizowanie całej gamy imprez towarzyszących, przeglądów filmów, jak również współorganizację festiwali (choćby ostatni OFF Cinema). Do stałych punktów programu należą także liczne cykle filmowe. Legendarne już niemal „Nieprzyzwoicie Tanie Czwartki” (bilety w cenie 5zł), „Babska Muza” czy seanse w rodzaju: „Z dzieckiem w kinie” korzystnie różnicują działalność kina czyniąc ją atrakcyjną dla każdego typu odbiorcy. Powyższy „pean na cześć Muzy” dopełnić może jeszcze uznanie dla klimatycznej Muza Art Cafe, gdzie w oczekiwaniu na projekcję skosztować można prawdziwej, gorącej czekolady, pysznych latte w rozmaitych smakach i domowej lemoniady (oczywiście wszystkie napoje z możliwością zabrania do sali kinowej).

adres: ul. Św. Marcin 30

 

 

Do ogólnopolskiej Sieci kin Studyjnych i Lokalnych należy, oprócz Kina Muza, także kilka innych poznańskich kin dbających, aby w swojej ofercie przeważały filmy o wysokich walorach artystycznych.

 

Świątynia filmu samego Apollina

Choć pod nazwą „Theater Apollo” początkowo funkcjonowało Kino Muza, od lat 20. minionego stulecia przydomek greckiego boga zarezerwowany jest dla pasażu mieszczącego się przy ulicy Piekary. Gruntowny, zakończony w 2005 roku remont sprawił, że „Kinoteatr Apollo” nie tylko odzyskał dawną świetność i estetykę wnętrz w stylu art deco, ale także otrzymał nowoczesną technologię odtwarzania obrazu i dźwięku. Na widzów czekają dwie sale. Większa, zdolna pomieścić nieco ponad 400 osób pełni równocześnie funkcję sceny teatralno-widowiskowej, nawiązując do działającego w tym miejscu na początku XX wieku Teatru Powszechnego. Mniejsza sala, z miejscami dla 90 osób stanowi idealne rozwiązanie dla tych, którzy cenią sobie odbiór filmu w kameralnym gronie. Podstawę repertuaru stanowią przede wszystkim filmy o wysokim poziomie artystycznego wyrazu, zarówno polskie, jak i światowe. „Tanie Poniedziałkowe Wieczory Filmowe” to natomiast możliwość obejrzenia dzieł klasyki filmowej w przystępnej cenie 7zł. Do niewątpliwych atutów „Apollo” jako instytucji kulturalnej należy też zaliczyć salę konferencyjną, przestronny, elegancki hol oraz stylową kawiarnię.

adres: ul. Ratajczaka 18

 

Symbol Jeżyc - „Rialto”

W dniu 28.12.1937r., projekcją "Barbary Radziwiłłówny" z Jadwigą Smosarską w roli tytułowej, rozpoczęło swą działalność kino „Adria” – obecnie znane poznańskim kinomanom jako „Rialto”. Do końca ubiegłego wieku widzowie z Jeżyc mogli w nim oglądać zarówno komercyjne produkcje, jak i filmy zaliczane do nurtu kina artystycznego. Obecny profil kina, które po renowacji  dysponuje 229 miejscami, ekranem o wielkości 9m x 3,8m oraz systemem dźwięku Dolby Digital, zakłada ukierunkowanie repertuaru przede wszystkim na dzieła ambitne, nierzadko niszowe. Na plus działa też bogata oferta programów dodatkowych. Tematyczne przeglądy kina europejskiego i światowego, cykliczne pokazy dla studentów organizowane w ramach „Rialtokadru”, „Eurobajki” dla dzieci, czy wreszcie comiesięczne imprezy „Future Shorts”, przyciągające rzesze fanów filmów krótkometrażowych to tylko niektóre elementy szerokiej działalności „Rialto”. Jako jedyne w Poznaniu, kino zachęca także najstarszych widzów do czynnego udziału w projekcjach, poprzez „Filmowy Klub Seniora”. Filmy wyświetlane są w sposób tradycyjny, a także, w znacznej mierze, w technologii cyfrowej.

adres: ul. Dąbrowskiego 38

 

Charlie i Marylin nadal w Poznaniu

Kino Malta należało z pewnością do jednych z najbardziej kultowych miejsc na kulturalnej mapie Poznania. Otwarte w 1958 roku przy Rynku Śródeckim, w budynku dawnego Robotniczego Domu Kultury i Oświaty, dysponowało z początku jedną, a następnie dwiema salami projekcyjnymi, nazwanymi imionami prawdziwych gwiazd światowej kinematografii: „Marylin” oraz „Charlie”. Prawie rok po zamknięciu, spowodowanym koniecznością zmiany lokalu, kino powróciło w nieco zmienionej formule i w zupełnie nowej siedzibie, usytuowanej w sercu miasta. Niepowtarzalny klimat wnętrza, utrzymanego w konwencji małego, amerykańskiego kina znanego nam ze starych filmów sprawia, że bywalcy dawnego Kina Malta nie będą czuć się tu zagubieni, a nowi widzowie błyskawicznie poczują  atmosferę tego miejsca. „Charlie Monroe Kino Malta” nie zawodzi również w kwestii repertuaru. Obok codziennych seansów, na które składają się ambitne, art-house’owe propozycje, planowane są również spotkania z twórcami, pokazy festiwalowe, a nawet występy teatralne. Nowa „Malta” nadal ma więc wiele do zaoferowania Poznaniakom. Także tym z nas, którzy korzystają z udogodnień dla osób z niepełnosprawnością.

adres: ul. Rybaki 6a

 

Na film do „Zamku”

Zapomniana przez wielu sala kinowa Centrum Kultury Zamek mimo wszystko nie świeci pustkami. O widza walczy pokazując obrazy, jakich nie znajdziemy w ofercie żadnego poznańskiego kina. Filmy archiwalne, polska, europejska i światowa kinematografia stanowią główny trzon organizowanych tu przeglądów. W cyklu „Kino Klasyki Filmowej” obejrzeć można najsłynniejsze dzieła wybitnych twórców, zaś poniedziałkowy „Klub Krótkiego Kina” to okazja zapoznania się ze sztuką krótkiego metrażu. Piękne przestrzenie dawnej cesarskiej rezydencji często prezentują wystawy tematycznie związane przygotowanym repertuarem, podziwiane nie tylko przez widzów, ale i zapraszanych na pokazy oraz spotkania autorów. CK Zamek znaczącą rolę odgrywa również w organizacji festiwali. Międzynarodowy Festiwal Filmowy „OFF Cinema”, obchodzący w tym roku 15. urodziny, cieszy się coraz większym uznaniem krytyki, promując dzieła z kręgu niezależnej produkcji filmowej.

adres: CK „Zamek”, ul. Św. Marcin 80/82

 

Dobre początki „Orbis Pictus”

W dobie silnej konkurencji w postaci multipleksów, pojawiło się w 2010 roku nowe, studyjne kino. Zlokalizowane przy ulicy Bułgarskiej miejsce filmowych spotkań stawia na artystyczny repertuar, nietradycyjne projekty i przede wszystkim niepowtarzalną atmosferę. W ciągu niecałych dwóch lat udało się mu zebrać stałe grono miłośników. Jak widać, część Poznaniaków ceni sobie wysmakowany repertuar dużo bardziej, niż smak popcornu. Oby tak dalej.

adres: ul. Bułgarska 19

 

W następnym odcinku – przewodnik po „Krainie colą i popcornem płynącej”, czyli poznańskie multipleksy pod lupą.

 

Karolina Cegieła



[1]D. Rosen, Ways of Seeing: Movies on Mobile Devices [online], [dostęp: 12 kwietnia 2011], dostępny w Internecie: http://www.filminfocus.com/article/ways_of_seeing__movies_on_mobile_devices.

 




Karolina Cegieła

Nick:
Tresc: