Zapraszamy na spektakl duetu Kalauz/Schick „CMMN SNS PRJCT” w sobotę, 19.05.2012, godz. 19:00, Centrum Kultury Zamek, Sala pod Zegarem Więcej...
„Listy do M.” to historia kilkunastu osób, których splecione ze sobą losy śledzimy w jeden wyjątkowy dzień roku: Wigilię Bożego Narodzenia. I tak, mamy tu samotnego radiowca z dzieckiem (Maciej Stuhr), marzącą o romantycznej miłości Doris (Romę Gąsiorowską), dwa małżeństwa z problemami (Agnieszka Dygant i Piotr Adamczyk oraz Agnieszka Wagner i Wojciech Malajkat), dziewczynkę z domu dziecka (Julia Wróblewska), wiecznego chłopca (Tomasz Karolak) i całą rzeszę ich krewnych, znajomych i przyjaciół. Perypetie ich wszystkich związane są – pośrednio lub bezpośrednio – ze świętami, a łączy je wspólny mianownik – przekonanie, że „samotność to taka straszna trwoga”, z czego wynika niedoparte pragnienie bliskości drugiej osoby.
Ten, kto widzi w powyższym opisie kalkę z „To właśnie miłość”, ma absolutną rację – „Listy do M.” oparte są na podobnym schemacie, co znane dobrze wszystkim „Love Actually”. I tu, i tu znajdziemy zatem świąteczny klimat, swobodne dialogi, gromadę naprawdę niezłych aktorów i całkiem dobrze napisane postacie. Kolejne trzy plusy należą się za brak takiej ilości lukru, jaka zazwyczaj pojawia się w polskich komediach romantycznych (jest on oczywiście nadal, ale w dawce znośnej), brak nachalnego product placement i – przede wszystkim – nietraktowanie widza jak ćwierćinteligenta, którego zachwycają prymitywne żarty i każda, nawet najbardziej nieprawdopodobna i durna historia.
Oczywiście, obok plusów są też minusy – listy niektórych postaci są bardziej ciekawe, innych mniej (całkiem interesujący i dobrze zagrany wątek Karolaka, niezły Malajkat, jak zawsze dobry Stuhr – natomiast wątek Agnieszki Wagner niebezpiecznie idzie w stronę pospolitego wyciskacza łez). Na końcu, rzecz jasna, czeka nas wielka miłość i happy end, ale taka już specyfika tego gatunku – i niekoniecznie jest to wada. Film ten to produkt: przyjemny, lekki i odprężający – idealny, abyśmy poczuli dzięki niemu świąteczny klimat i ukoili nerwy, zszarpane staniem w kilometrowych kolejkach za prezentami. Dzięki pięknym aktorom i świątecznym pejzażom Warszawy „Listy do M.” to guma do żucia dla oczu – ale pozostawiająca po sobie naprawdę niezły smak.
W kolejnych latach film ten bez wątpienia stanie się sztandarową świąteczną pozycją TVNu, puszczaną w paśmie prime time i przerywaną długimi blokami reklamowymi. A o tym, jak chętnie polscy widzowie „czytają” „Listy do M.”, niech świadczą wyniki box office’a – na dzień dzisiejszy (29.11.2011) film obejrzało już 1,1 mln widzów.
Listy do M.
Gatunek: komedia romantyczna
Reżyseria: Mitja Okorn
Scenariusz: Karolina Szablewska, Marcin Barczyński
Zdjęcia: Marian Prokop
Muzyka: Łukasz Targosz
Obsada:
Maciej Stuhr - Mikołaj
Roma Gąsiorowska-Żurawska - Doris
Piotr Adamczyk - Szczepan
Agnieszka Dygant - Karina
Katarzyna Bujakiewicz - "Larwa"
Tomasz Karolak - Melchior
Wojciech Malajkat - Wojciech
Paweł Małaszyński - Wladi
Leonard Pietraszak - Florian
Katarzyna Zielińska - Betty
Beata Tyszkiewicz - Malina
Julia Wróblewska - Tosia
Agnieszka Wagner - Małgorzata
Anna Matysiak - Majka
| ©2012 StanSkupienia | biuro@stanskupienia.pl |